W drodze na bacówkę

Będąc w Pieninach wybraliśmy się do pobliskiej bacówki na Polanie Majerz. Polana liczy, aż 53ha przeznaczone pod wypas owiec. Jest to jedno z nielicznych miejsc w Pieninach, w których prowadzi się jeszcze kulturowy wypas. Oscypki są przygotowywane według tradycyjnej receptury i do tego pochodzą z ekologicznych upraw. Były na prawdę pyszne! :)

To koniec mojej relacji z pobytu w tych pięknych górach, teraz czas pomyśleć o wyjeździe zimowym.





















Spływ Dunajcem

W górach widać już jesień. Wszędzie dookoła jest sucho. Drzewom i roślinom brakuje wody. Na stromych ścianach widać, przesmykujące się kolory żółci, pomarańczy i złota.  Górale mówili, że w tym roku jesień przyjdzie bardzo szybko. I to widać, bo pierwsze oznaki jesieni już chyba każdy z Nas odczuwa.













Będąc w górach polecam spływ Dunajcem samodzielnie kajakiem lub z flisakami. My płynęliśmy z flisakami. Było przyjemnie, relaksująco i zabawnie, bo mogliśmy posłuchać starych anegdot góralskich. 

Ostatnie zdjęcie to zapowiedź kolejnego posta! :)

Miłej niedzieli!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...