.

Ostatnie dni uciekają jeden po drugim, a ja wciąż chora.
Choróbsko uwięziło mnie w domu, pozbawiło wszelkich cech kobiecości i pracowitości.  Powoduje tylko poczucie traconego czasu, bo przecież nawet nie da się odpocząć. Pomimo, że od rana do wieczora leży się w łóżku to i tak jest to bardziej męczące, niż relaksujące...


Dziś po raz pierwszy od 6 dni napiłam się kawy! Po ciężkich dniach spędzonych z gorączką i bólem gardła zasłużyłam też na małe co nieco :)



Życzę Wam żebyście się bronili z całych sił przed wszystkim wstrętnymi wirusami. Na blogu życie od kuchni możecie zobaczyć kilka ciekawych przepisów domowych na złapanie odporności.

pozdrawiam :)


3 komentarze :

  1. Też to przechodziłam i rzeczywiście tak jak mówisz, czas ucieka przez palce, człowiek jest tak osłabiony, że nic się nie chce, na nic nie ma się ochoty, wobec choróbska jest bezsilny!
    Zdrowiej! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Szybkiego powrotu do zdrowia życzę :)))
    Jeszcze mnie wirusy nie dopadły, mam nadzieję że już tak zostanie.

    OdpowiedzUsuń

Miło mi, że tutaj zaglądasz:)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...