Vaya Con Dios

Dziś szperając trochę w swojej starej muzyce natknęłam się na Vaya Con Dios. Pamiętam jak moja siostra dostała kasetę z jej muzyką. Pomimo, że byłam trochę młodsza uwielbiałam ją słuchać...Podkradałam ją szczególnie wtedy, gdy była jeszcze w szkole :) Do tej pory uwielbiam jej słuchać i wcale mi się nie nudzi!


Vaya Con Dios







Z tamtych lat szczególnie miło wspominam jeszcze Roxette i W. Houston:) A wy jaką muzykę najlepiej wspominacie?

Czarno - biało...

Jest połowa lutego, a ja pierwszy raz w życiu nie mam dość zimy... tego roku jakoś nadzwyczaj ją lubię! Ale i tak czekam z utęsknieniem na wiosnę i lato.










Uroki zimy, póki jeszcze ją mamy można również pooglądać tu :)

Niestraszny mróz

Dzisiejszy poranek postanowiliśmy rozpocząć porannym spacerem nad zalewem. Słoneczko, mróz, skrzypiący pod nogami śnieg i ślizgawka na lodzie. Później pyszny obiadek w staropolskiej restauracji, a na koniec wyjątkowy deser i tym sposobem miło spędziliśmy dzień.


















Długi weekend za nami a jutro znowu praca, studia...:)
Udanego tygodnia!! 

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...