Jest połowa lutego, a ja pierwszy raz w życiu nie mam dość zimy... tego roku jakoś nadzwyczaj ją lubię! Ale i tak czekam z utęsknieniem na wiosnę i lato.
Uroki zimy, póki jeszcze ją mamy można również pooglądać tu :)
A ja ciągle czekam na wiosnę. Nie zrobiłam ani jednego zdjęcia w tym roku. Jakoś nie mam ochoty latać z aparatem na mrozie. Muszę się przemóc, bo aż wstyd :)
Ja tez lubie zime a przez ostatnie lata coraz bardziej. Dzisiaj bylam na spacerze w lesie, bylo slonce i bylo jeszcze wiecej sniegu niz wczoraj, bylo pieknie ... :-)
fllow me, please :)
OdpowiedzUsuńwww.lastmorning.blogspot.com
uwielbiam takie miejsca :)
OdpowiedzUsuńbaaardzo żałuję, że nie mam gdzieś bliżej domu zalewu, jedne z piękniejszych miejsc do fotografowania!
bardzo fajna ta zima w czarno bialym wydaniu :-) usciski Ania
OdpowiedzUsuńMoja Monia...
OdpowiedzUsuńA ja ciągle czekam na wiosnę.
OdpowiedzUsuńNie zrobiłam ani jednego zdjęcia w tym roku. Jakoś nie mam ochoty latać z aparatem na mrozie. Muszę się przemóc, bo aż wstyd :)
o, to się nazywa zima!:)
OdpowiedzUsuńJa tez lubie zime a przez ostatnie lata coraz bardziej. Dzisiaj bylam na spacerze w lesie, bylo slonce i bylo jeszcze wiecej sniegu niz wczoraj, bylo pieknie ... :-)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie. M
ale tu mroczno :))) ale lubie takie miejsca :)
OdpowiedzUsuń