Ryga

Ryga również powitała nas mroźna i zimna, ale pomimo to humory dopisywały:) W mieście tym czuję już delikatnie skandynawskie powietrze, atmosferę i architekturę. Znacząco różni się od miast litewskich.











Na koniec trafiliśmy do baru mlecznego, gdzie jedzenie okazało się bardzo smaczne i najtańsze w całej Rydze! Szczególnie pyszne były te pierożki poniżej w różnych wersjach.

4 komentarze :

  1. hali halo, wlasnie odkrylam, ze reaktywowalas bloga :-) Lepiej pozno niz wcale :-) Juz dodaje do ulubionych. buziaki A.

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo mi miło:) Reaktywowałam swojego bloga, myślę że warto zbierać gdzieś wspomnienia :)
    Twojego bloga czytam, oglądam regularnie!
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  3. śliczne zdjęcia;) zazdroszczę podróży:) jeśli masz ochotę zapraszam do mnie i zachęcam do obserwacji;**

    OdpowiedzUsuń

Miło mi, że tutaj zaglądasz:)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...