Bardzo spodobały mi się te mebelki, szczególnie ta sofa w tle. Chciałabym kiedyś mieć takie na tarasie, choć pewnie nie są zbyt wygodne do dłuższego wypoczynku.
Chcieliśmy zjeść jakieś danie typowo regionalne. Tomi zamówił sobie takie danie, zdając się na poleconą potrawę przez Panią kelnerkę. Otrzymał puste naleśniki z puree polane tłuszczem i do tego kefir. Do tej pory nie wiemy co to za danie:)
0 komentarzy:
Prześlij komentarz
Miło mi, że tutaj zaglądasz:)