Sadyba Bojkowska

Dziś o miejscu, które zrobiło na mnie ogromne wrażenie. Jak pisałam w poprzednim poście, szukałam miejsca gdzie na prawdę będziemy mogli odpocząć i udało się! Wybraliśmy Sadybę Bojkowską. Dojeżdżamy na miejsce i zaczynam się zastanawiać czy uda nam się dojechać bez problemu. Do Sadyby prowadzi wąska, śnieżna droga. Na miejscu od razu wita nas Benek - piesek gospodarzy. Od razu skradł moje serce! Przeuroczy i bardzo towarzyski. Gospodarze z pasją prowadzą pokoje gościnne w klimatycznych, drewnianych domkach. Podsumowując: piękne otoczenie na spacery, przesympatyczna atmosfera oraz pyszne regionalne jedzenie!



Bieszczady - Jałowe

Ile razy myślimy sobie, że chcielibyśmy wyjechać i zaszyć się gdzieś choć na jeden dzień? Wybierając się w Bieszczady szukałam takiego miejsca, gdzie na prawdę będziemy mogli odpocząć,a zarazem cieszyć się urokami zimy. Udało się! Miejscowość przepiękna, rankiem mogliśmy cieszyć się widokiem z okna na zaśnieżone drzewa. Pomimo, że trochę nas zasypało i nie mogliśmy nigdzie wyjechać to i tak mieliśmy gdzie spacerować.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...